Panie Borze*, czyli prezydencka opona w warsztacie

Wszyscy wciąż dostajemy oferty marketingowe. Poznajmy więc mrożącą krew w żyłach, właśnie ujawnioną historię dotyczącą oferty na słynną prezydencką pękniętą oponę.

– Wojtek, a może by to wysłać z jakiegoś bardziej rzucającego się adresu mailowego? Wiesz, żeby w ogóle przeczytali? Na przykład prezesRP@prezes.pl.

– Nie wygłupiaj się, wysyłaj, bo potem będzie na nas!

 


 

Nadawca: Marek z Warsztatu Super Opona
Temat: Bezpieczna podróż na stok, jakie to ma znaczenie?

 

Panie Borze*,

przypuszczam, że ceni Pan spokój ducha oraz swoje zarobki na posadzie odpowiedzialnego w BOR za skoki na narty prezydenta RP. Czy to dla Pana ważne?

Aby mógł Pan spokojnie i bezstresowo (jak na Pana stanowisko oczywiście) korzystać z życia zawodowego i rodzinnego, zapraszam do mojego warsztatu oponiarskiego. Mam bowiem informację, że Super Opony w prezydenckim BMW nie są już najnowsze oraz że są zużyte. Wiem, bo ostatnio przechodziłem i widziałem. Z zapisów w naszym firmowym systemie wynika również, że nie mamy żadnych zapisów, więc tym bardziej zalecam natychmiastową wymianę tej opony!

Jak Pan wie, mamy zimę, a podczas szybkiej jazdy po górach i po stokach, a do tego w trudnych warunkach, lepiej zwrócić szczególną uwagę, by nic nie pękło, jak już się zjedzie z tej góry na autostradę, gdyż jak pęknie przy dużej szybkości, to może zarzucić, albo i samochód do rowu posłać. Potem komisję trzeba będzie powołać, odpowiadać na pytania mediów, nie mówiąc już o życiu oraz zdrowiu wszystkich uczestników ruchu drogowego, tych w środku, i tych na zewnątrz. I po co to komu?

Jednocześnie chciałbym nadmienić, że podpisana karteczka w warsztacie lub w Pana biurze, iż godzi się Pan na jazdę niebezpiecznym autem, nic nie daje, bo jak auto kogoś zabije, to taka karteczka Panu nie pomoże.

No to jak trochę postraszyłem, to zapraszam do Warsztatu Super Opona na wymianę wszystkich czterech opon. Cenę za komplet oraz za wymianę uzgodnimy przez telefon, kiedy będzie się Pan umawiał na wizytę – nie piszę tutaj, jaka to kwota, bo się nie zmieści.

Poza tym dziękuję za dotychczasową współpracę, zawsze nam miło Pana gościć. Osobiście bardzo cenię Pana odwagę i służbę dla kraju. Pozdrowienia dla małżonki.

Proszę koniecznie zadzwonić do mnie na numer +48 komórkowy, aby umówić się na wizytę, albowiem muszę najpierw sprowadzić te opony. Proszę również pamiętać o sporych kolejkach w sezonie zimowym!

Jeśli zadzwoni Pan w tym tygodniu, otrzyma Pan rabat 10%! O ile pozostawi Pan zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych do celów marketingowych, bo na razie znalazłem tylko ten adres mailowy. Zdecydowałem się jednak napisać, gdyż w sprawach bezpieczeństwa mogę.

Z poważaniem,
Marek z Warsztatu Super Opona

P.S. Liczy się przede wszystkim bezpieczeństwo Pana, prezydenta oraz wszystkich użytkowników dróg ewentualnie skoszonych przez ten jadący bez refleksji samochód z uszkodzoną oponą! Nasza ulotka w załączeniu.

 


 

– Ale żeś wysmażył, kto to przeczyta? Tak to się listy pisze, nie maile! Trzeba było dać jakąś ładną grafikę, jakąś kobitkę przy oponie, żeby przyciągnęła wzrok. Ewentualnie zdjęcie jakiejś katastrofy dla tych bardziej bojaźliwych. Chociaż ten BOR chyba się nie boi… Tak już ma. No i powinno to wszystko być krótsze! A takie coś to trzeba było tradycyjną pocztą wysłać…

– A co za różnica! Przecież i tak nie kupi…

* BOR – Biuro Ochrony Rządu

[FM_form id=”1″]

Autor: Maciek

Podziel się tym postem na
Show Buttons
Hide Buttons